- UCZYĆ SIĘ OD NAJLEPSZYCH -

 
- UCZYĆ SIĘ OD NAJLEPSZYCH -
 
Jakiś czas temu na placu zabaw zobaczyłam dziewczynkę, która na huśtawkę i grzebanie w piasku założyła najpiękniejszą sukienkę (albo jedną z tych najlepszych).
Pomyślałam sobie: kurczę, ona to dobrze robi! Trzeba się od niej uczyć. Nie tracić czasu na czekanie na lepszy dzień, na „specjalną okazję”.
Dlaczego nie wyjść na „plac zabaw” w najlepszej kreacji – w tym, w czym człowiek czuje się po prostu najlepiej? Dlaczego czekać na wyjątkowy moment, żeby sprawić sobie przyjemność, poprawić nastrój? Dlaczego nie założyć najpiękniejszej sukienki nawet do… grzebania w piasku?
W ramach tej lekcji poszłam do miasta w… ulubionym kostiumie kąpielowym.
PS: Właśnie zdradzam Wam jedno ze źródeł moich inspiracji: zachowania dzieci, które nigdy nie usłyszały (albo odważyły się sprzeciwić) temu, że czegoś „nie wypada”, coś „nie pasuje” albo „czegoś nie wolno”, a które czują, co im służy i jest dla nich dobre.